Iza podburza mieszkańców przeciwko Tomkowi! 
Czy Adrian zyskał nowego sprzymierzeńca?
Podczas przerwy w pracy nad hymnem BB 4.1 Iza Szubarga dość kategorycznie stwierdziła, że czuje się przytłoczona stylem bycia niektórych współmieszkańców, a szczególnie tego jednego... Znalazła wdzięcznych słuchaczy w osobach Joli i Adriana, jawnie skonfliktowanych z Tomkiem Peczakiem. Czy w ten sposób tworzy się sojusz wymierzony przeciwko niemu? Być może okaże się to już podczas kolejnych nominacji! Oglądaj Czwórkę i pamiętaj o naszej stronie!
Dwa hymny domu Wielkiego Brata!
Zdrowa konkurencja motorem postępu!
Z powodu niemożności współpracy Adriana i Tomka mieszkańcy podzielili się na dwa konkurencyjne zespoły i opracowali odrębne hymny BB 4.1! W programie na żywo o 18:30 zaprezentowany został jednak tylko jeden utwór! Ekipa Adriana zwyciężyła walkowerem - Tomek i jego zespół uznali, że ich wersja nie ma szans, więc po co się kompromitować! Gerard, zawodowy DJ, był podobnego zdania. A co Wy sądzicie o hymnie BB 4.1? Przyślijcie swój komentarz. Bądźcie bezlitośni!
Tylko u nas przetumaczany chymn Adriana i video
Nie ma to jak siła ludzi
Tej abstrakcji i iluzji
Byłem tam na wielkiej scenie
Wśród widowni na arenie
Dziś znalazłem się w tym domu
Nic nie powiem po kryjomu
I kamery są wciąż z nami, a tuptusie za ścianami.
Czas rozmowy i pokory, zwierzeń naszej dzikiej sfory
Goi nasze świeże rany, które w duszy ukrywamy
Podążamy wprost za ciosem, ukrywamy się w chaosie
I zmagamy się ze światem, szkłem, lateksem i klimatem
Nominacja to abstrakcja, taka głupia sytuacja
Gdy przychodzą już wyniki, zastawiają w sercu wnyki.
Artystyczne ambicje Tomka podczas prac nad hymnem BB 4.1
Oby tylko Gerard nie zepsuł mu dzieła!
W pokoju zwierzeń Tomek podzielił się z Wielkim Bratem swoimi nadziejami i wątpliwościami co do piosenki, tworzonej wspólnymi siłami mieszkańców domu. Prawdziwie gospodarska troska o poziom utworu towarzyszy obawom o Gerarda, „żeby on sobie przypadkiem tym nie zaszkodził”. Najważniejsza rzecz to poziom artystyczny – a jak wiemy z występu w programie na żywo – z tym może być różnie...
Jola dodaje otuchy Adrianowi!

On tu tylko sprząta...
Jola, widząc że Adrian pakuje do walizki swoje rzeczy, usiłowała podtrzymać go na duchu.
Przekonywała kolegę, że ma z tym jeszcze czas, bo przecież na razie jest tylko nominowany...
Okazało się jednak, że on chciał tylko trochę uporządkować swoją garderobę.
Jolu, doceniamy twoje dobre serce, ale czy tak samo myśli o tej sytuacji Adrian?